Z plemnikami nie ma zartow, dzieki nim jest wiecej ludzi
wszyscy pieprza na okraglo, i nikogo to nie nudzi
przyrost naturalny, codziennie z dwa miliardy
swiat juz nei zna prezerwatyw, odkad papiez rzadzi swiatem
[refren]
Wszyscy boja sie wokolo, Niesiolowski znow przemawia
teraz rodzic tylko wolno, chyba sobie puszcze pawia
W Watykanie porodowka, a w kosciolach same zlobki
na ulicach starsi chlopcy podrywaja swoje siostry
Ta maszyna juz ruszyla, to sie kreci jak lawina
demografia robi kawal, ZChN za morde trzyma!
[refren]
Jeden koles co na boku gdzies tam w lesie walil konia
zatrzymala go policja za morderstwo na plemnikach
Ta kobieta co przypadkiem kolezance swej wyznala
o intymnych swych przezyciach o orgazmie co go miala
Teraz siedzi juz w wiezieniu bo orgazmu przeciez nie ma
zakazany jest ustawa i godny potepienia
[refren]
Jakis potwor co z wiezienia przed tygodniem go puscili
zgwalcil mloda zakonnice bo jak zeznal sie pomylil
Biedna zaplakana siostra bedzie matka jego dziecka
nikt usunac nie pozwoli taka wola jest niebieska
Od Przyjaciol Moskali
To jest Tania a to Masza, my tu do was prijechali
chcecie jebac dobra nasza, milosc przeciez nie zna granic
W Petersburgu ciagle bieda, wszedzie ciezko jest zarobic
my artistki z tanc-baleta, bedziem tu balety robic
refren
Ruska mafia wie co robi, woda leje sie po stolach
jest juz dziko jak w Nairobi, szumi bimber ludziom w glowach
Oto piekna jest Swietlana, blond dziewczyna spod Charkowa
wprost od pluga oderwana, bedzie cialo wam masowac
Juz impreza w nocnym klubie sie na dobre rozpoczela
bierz dziewczyne i wez gume potem szybko sie rozbieraj
Dostojewski wam wybaczy choc nie lubil on Polakow
chlop nie wiedzial co to znaczy krecic dupa u sasiadow
Polska Rodzina
Tata chodzi do kosciola ale to mu nie przeszkadza
raz na tydzien rzucic nozem w kierunku sasiada
Matka to jest dobra baba, ona lubi poplotkowac
czasem cos ukranie w sklepie, zyje nam sie coraz biedniej
refren
Polska rodzina
troszczy sie o nia sam ksiadz kardynal
daje wskazowki i dobre rady
polska rodzina swieci przykladem
Ojciec to jest twardy facet kiedy zjawil sie komornik
choc nie widzial nic karate kopnal goscia prosto w zbiornik
Moja siostra jest modelka piekna kibic dlugie nogi
chcesz ja poznac troche blizej plac gotowka alfonsowi
Bezrobotny starszy brat co powiesil sie w piwnicy
w czarna rozpacz biedak wpadl bo sie znalazl na ulicy
Wujek lubi denaturat, babcia lyka heroine
ciotka z glodu je cebule, stryjek Ludwik zmarl ni kile
Berlin Zachondni
mlody faszysta i stary dziadek
wspolnie stanowia dobrana pare
byli czerwoni a sa brunatni
muru juz nie ma w mozgu wciaz kraty
refren
Berlin Zachodni Berlin Zachodni
stoja faszysci co drugi chodnik
za kazdym rogiem rosnie nienawisc
Polak to swinia trzeba go zabic
Pilsnera wypic trzema lykami
porzadek zrobic wreszcie z Zydami
gdy Polizei to dawac chodu
napluc na twarz wszystkim ze Wschodu
mlody Klaus i stary Johann
obetna jezyk i dadza w nocha
Pracy nie ma benzyna droga
Niemcy dla Niemcow obcy wynocha
Honecker w Chile Hitler wciaz zyje
krew na ulicach jutro ktos zmyje
Kobiety z Sarajewa
Zgwalcil ja zolnierz bardzo przystojny
sciagnal karabin i trzasnal w morde
"Ty stara zdziro tylko mi nie krzycz
rozstawiaj nogi juz ida koledzy"
Dzis caly oddzialmial wielka radosc
trzydziestu chlopa rznelo ja nago
Wychodzac wzieli swe karabiny
i poszli strzelac do jej rodziny
refren
Kobiety z Sarajewa nie usuwajcie dzieci
Kobiety z Sarajewa tak papiez wam polecil
Kobiety z Sarajewa zgwalcone gdzies o swicie
Kobiety z Sarajewa o zemscie juz nie myslcie
To jest tango pelne czolgow
To jest walc z udzialem armat
Szybko samba wspolczesnych mordow
dzielo snajpera i dowcip diabla
Nikt juz tu nie liczy trupow
Szatan zakpil sobie z wszystkich
wojna nie zna zadnych umow
tak jak poker towarzyski
Piosenka o "Solidarnosci" Czyli Wszystko Gnije
Oto stary jest kombatant co zaslugi ma wspaniale
kiedys z ludem byl pod Stocznia, noce spedzal w styropianie
Teraz sie urzadzil niezle i ma w dupie robotnikow
co dzien kradnie ile wlezie i nie znosi glosnych krzykow
Inny lider co niedawno, swiatem pracy sie przejmowal
teraz jedzie ladna Lancia, w bagazniku kurwe schowal
Po pijaku wali prawde i przyznaje sie otwarcie
"ja ich nigdy nie lubilem za to kocham dobre zarcie"
refren
Wszystko gnije, wszystko gnije, wszystko gnije
smrod unosi sie, unosi sie i bije
Trzeba bylo cos obiecac ludziom zeby glosowali
wolna Polska, raj na ziemi, demokracja i pluralizm
Wszystko bylo takie proste, wiekszosc w bajki uwierzyla
chceli miec bogata Polske, Bog gdzies jest lecz forsy nie ma
Juz przestancie protestowac, lepiej idcie sie pomodlic
stulcie ryya i do pracy, dajcie nam troche porzadzic
To elita polityczna kiedys w sierpniu bylo fajnie
Ja tu stoje i handluje
Ja gliniazom sie oplacam,
Ja tez jestem czlowiek
(refren)
Byl tu jeden co przesadzil
Jakis tydzien temu
Ale ja sie nie przejmuje
Kochac to nie znaczy,
Taka Polska nie jest krajem, Ale mozna cos wyzebrac
Znowu przespal sie na dworcu, Zeby umyl gdzies w kaluzy
On ma tylko osiem lat, I jak patrzy sie na ludzi
refren
Na kartonie matka boska, W rekach krzyzyk lub medalik
Jego wielkie czrarne oczy, Nauczyly sie juz klamac
To jest takie kiepski zycie, Trzeba wwszystkim dac na litosc
Jeden filer, jedna rzesza
Bi-katolik wzrosl w tlym lonie
Gdy sie kochasz po bozemu,
Po zatruciu sie komunia,
Ksiadz podwodny w baty skaczy,
A erekcja nie ma konca,
Kosciol z panstwem zawsze w parze,
Podlosc, rzadza, glod wielkosci,
Pluj na smietnik tego swiata,
Wspanialy autokar juz nie jest czerowny,
Za kazdym zakretem ma byc nam lepiej
refren
Glosno w srodku, bo chamy tu rzadza
Wygodne miejsce dla inwalidy
Ostry dyzur jest w szpitalu,
Czarna woda leci z kranu,
refren
Dzis roboty bedzie gorka,
Jedzie R-ka na sygnale
Ja jestem chuliganem, i dzielnicy panem.
Gdy bylem malolatem, to gliniazom w lapy wpadlem.
Rodzice czesto dawali w szyje.
Tu nie ma poezji, wszystko jest gownem.
teraz mowia o nich "oni", wszyscy siedza rowno w bagnie
Towar Schodzi Caly Dzien
znaja mnie tu wszystkie luje
czasem jestem takze w knajpie
chcesz sie zacpac, to mnie znajdziesz
w miescie wiedza o co chodzi
Ciezkie czasy dla gliniazy,
Oni czasem takze chca zarobic
Ze mna mozna sie dogadac
Nie masz kasy, placisz pozniej
Wroc, to niezle sie najarac (?)
Towar schodzi caly dzien,
Ludzie lubia miec marzenia
Bierzesz szpryce, jest ci lzej
Blogi nastroj i odjezdzasz
I w ogole przestal placic
Byl mi duzo kasy winien
Nozem dostal, w ziemi gnije
Stracilem jednego klijenta
Strzelil lufe, i byl trupem
Nikt juz o nim nie pamieta
Bo ciagle naplywaja nowi
Pol dzielnicy tu przychodzi
Swoja forse w plocach(?) topi
De Mono
zawsze to samo.
Inaczej jest z tata,
a inaczej z mama.
Balkanski Turysta
Choc nie lubia go skin-headzi, A pijacy chca mu wjebac
Z rana polazl juz pod kosciol, By domagac sie jalmuzny
Taki ktos mu czapke da, Chociaz mozna sie potrudzic
On przyjechal tu z Rumunii
I dla niego tu byl zachod
Caucescu to byl skurwiel
Kazdy zdychal az ze strachu
Kazdy Polak to ma fiola, Na symboli znak oddali (?)
Brat umiera na sol koty (?), A on z glodu przestal wstawac
Jego siostra tez mu szepcze, By zarobic na swa przyszlosc
Synagoga Dla Pieroga
Lechu swa dotkryne wskrzesza.
Nie mysl polko o kondonie.
Nudno ci, a nie wiesz czemu.
Zorro zostal slawna mumia.
rozgrzeszenie dal zyrafie.
mowi Antek do zaskronca.
Kierat (?), woda i oltarze
w piekle zamkna cie marnosci.
Zdrowym smiechem brod wymiataj.
Jazda
silnik zardzewial, przebite opony.
Hamulec dawno przestal dzialac.
Dziury w podlodze, to Polska, nie gadac.
Wpadniemy w poslizg albo w przyczepe.
Cala ta jazda jest gowna warta.
Co drugi pasazer siedzi w kajdankach.
Jedziemy, ta droga, jedziemy do przodu.
Kierowca jest slepy, bo pije sam odor.
Na wszystkich siedzeniach sa chasla bojowe.
Tu siedzi posel, a tam kieszonkowiec
A cala maszyna konstrukcji Stalina
Jak bylo cos wazne, to dawno sprzedali.
Co drugi w mundurze, co trzeci na bani.
Zajal najwiekszy polski polityk
Zderzaki odpadly, brak jest oleju
Siedzenia wszystkim do dupy sie kleja.
Ostry Dyzur
pielegnairki juz zygaja.
Tu jest panie izba przyjec,
a tam obok w karty graja.
bandarz lepi sie do scian,
Ostry dyzur jest w szpitalu,
krew sie saczy prosto z rak,
Stare igly od strzykawek
Sa tak tepe jak Walensa
niezapalny tusz za babe (?)
to nasz szpital maka beska (?)
bo wypadek byl na miescie
Samobojca spadl ze sznurka,
ktos sie brzytwa cial w areszcie
Wode wiezie nam w kroplowce
Choc tam tego nie ma wcale,
za to pusto jest w lodowce
Chuligani i Zlodzieje
Ja rzadze, mam pieniadze, komu chce to w ryja daje.
Mnie nic nie zaskoczy, mam otwarte oczy.
Kto nie chce byc na dnie, razem ze mna fury kradnie.
Posiedzialem troche w kicu, duzo teraz wiem o zyciu.
Kiedy jest oblawa, to ja jestem daleko.
W siec wpadaja tylko tacy, co pod nosem maje mleko.
W mieszkaniu ktorym sie urodzilem.
Przegnite schody, nie bylo cieplej wody.
Jeden kibel na piec rodzin, sasiad w zime sie zamrozil
Jedyne co sie liczy, to miec w kieszeni spluwe.
Tu nie ma poezji, wszystko jest gownem.
Jedyne co sie liczy, to miec w kieszeni spluwe.